Rolnicy z Powiatu Wielickiego zapraszają sklepy restauracje i osoby prywatne do kupowania u nich
Rolnicy z całego Powiatu Wielickiego zapraszają sklepy, restauracje i osoby prywatne do kupowania u nich. Spotkali się w Chorągwicy. Są w bardzo trudnej sytuacji, tak jak rolnicy z całej Polski i Unii Europejskiej. Rozmawiali o tym, co mogą w tej sytuacji zrobić, co dalej z ich pracą, ale i jej plonami. Największy areał w naszym powiecie to 400 ha, kolejny producent ma 180 ha ziemi, wszystkich rolników jest u nas 2500. Codzienny trud i ciężka praca na roli, to ich codzienność. Poszukują przedsiębiorców i handlowców, którzy kupiliby od nich płody rolne, trzodę chlewną i bydło. Nie mają komu sprzedać produktów, a ceny w skupie są tak małe, że stanowią niewielką część cen tych produktów w sklepach. Przykładowo, za 1 kg ziemniaków otrzymują w hartowni 0,50 zł… Nasi rolnicy mają u siebie w sprzedaży m.in. ziemniaki, zboże, cebulę, buraki czerwone, w sezonie od wiosny warzywa, owoce,. Wszystko w dużym wyborze oraz ilościach.
Na ile sami, jako konsumenci, mamy świadomość powagi sytuacji? Mamy tyle lokalnych sklepów, rolnicy proszą, by nawiązać z nimi kontakt, że można zamawiać żywność bezpośrednio od prowadzących działalność gospodarstw z naszego Powiatu Wielickiego. Zostanie im dostarczona na miejsce wraz z fakturą. Wystarczy złożyć zamówienie, określić terminy dostaw Podajemy nr tel. do kontaktu 508-462-871. Sklepy, hurtownie, konsumenci, mogą pomóc
Poszukujemy zdrowej ekologicznej żywności w dobrej cenie, a mamy ją na miejscu. Mamy tyle sklepów, nawet lokalnych, a plony nie zbierane zalegają i gniją niedaleko, w polach. Sieci dużych zagranicznych marketów nie są zainteresowane współpracą. Na sklepowych pułkach mamy produkty m.in. z Ameryki Południowej, a nasi rolnicy są w stanie zaproponować korzystne ceny. UE podpisała umowę z Mercosur. Reprezentujący Polskę wpisali na listę produktów chronionych 2 gatunki wódki, gdy Niemcy i inne kraje po 100 produktów. Mimo protestów w Brukseli, w Polsce, podczas lokalnych spotkań, konkretne sprawy rolników pozostały bez zmian. Rolnicy lokalni chcą dbać o zdrowie Polaków, by w naszych sklepach konsumenci mieli żywność zdrową i byli zdrowi. W Ameryce Płd jest drastycznie duże korzystanie z pestycydów, czy u nas środków zabronionych.
Szukamy przedsiębiorców, którzy nabywaliby produkty polskich rolników lokalnych, apelował przewodniczący Stanisław Kyrc. Polski Rolnik jest solą ziemi. NSZZ Rolników Indywidualnych Powiatu Wielickiego chce uratować ojcowiznę, gdyż zrezygnowanie z uprawy roli i hodowli zwierząt, jest nieodwracalne. W obecnym czasie ilość trzody chlewnej i bydła jest na poziomie 1950 roku, dawne rasy zostały wyeliminowane.
Historia Polski ukazuje nam, jak ważne było rolnictwo, w czasie głodu wojny, a obecnie podczas wojny w Ukrainie zabrakło żywności w marketach. Przy braku własnej produkcji rolnej, może kraj przymierać głodem w kryzysowych sytuacjach. Pomóżmy naszym rolnikom, to jest wykonalne.
Rolnicy z Powiatu Wielickiego zapraszają sklepy restauracje i osoby prywatne do kupowania u nich bezpośrednio.
B. Zapadlińska
