Cmentarze czynne przez pół wieku są w Wieliczce, zapomniane. To miejsca, nad którymi chodzimy i jeździmy. Jak je oznaczyć? Ich historia
Cmentarze czynne przez pół wieku są w Wieliczce, są zapomniane. Niniejszy tekst może być po części kontynuacją wątku z poprzedniego wydania, czyli: 800 lat temu w Wieliczce. Jednakże w temacie, gdzie wówczas chowano naszych przodków? Refleksja jest dość smutna. Czy to możliwe, abyśmy zapomnieli o miejscach, gdzie przez co najmniej 600 lat grzebano zmarłych (przy kościele pw. Św. Klemensa), lub też przez ponad 500 lat (przy kościele nazywanym Świętego Krzyża w Parku Mickiewicza). Troszkę młodszy, bo z pochówkami z 400 lat mógł być cmentarz związany z kościółkiem pw. Świętego Ducha (obecnie Magistrat). Mamy zapomniane cmentarze choleryczne lub z ofiarami innych zaraźliwych chorób, na obrzeżach miasta i przy kościółku pw. Św. Sebastiana. Mniej liczne pochówki były przy klasztorze Franciszkanów.
Czytaj dalej