Stopa/Ślęczka Rally Team wiceliderami Klasy HR BMW

6 – 8 sierpnia 2020 r., odbyła się 1. Runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w województwie podkarpackim – MARMA 29. Rajd Rzeszowski.

Po bezprecedensowej, dziesięciomiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią COVID-19, odbyła się 1. Runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, 2. Runda Mistrzostw Słowacji i 4. Runda Mistrzostw FIA Strefy Centralnej w Rajdach 2020. Do rywalizacji na trasach na południe i zachód od Rzeszowa przystąpiła załoga rajdowa Filip Stopa i Rafał Ślęczka ( BMW 318iS E30 ), debiutując w cyklu oraz w Klasie HR BMW. Utrzymując wysokie tempo w bardzo ekstremalnych warunkach pogodowych przez dwa dni rywalizacji i pomimo awarii na ostatnich dwóch odcinkach specjalnych Stopa/Ślęczka Rally Team, w debiucie uplasował się na podium:

  • 2. miejsce w Klasie HR BMW
  • 28. miejsce w Klasyfikacji Generalnej RSMP 2020

Zespół rajdowy Stopa/Ślęczka Rally Team zajmując 2. miejsce w Klasie HR BMW, przywozi z Rzeszowa niepowtarzalne statuetki wykonane przez firmę BTH Import Stal Sp. z o. o, w kształcie charakterystycznego Pomnika Czynu Rewolucyjnego, znajdującego się w centrum Rzeszowa, od lat kojarzonego z tym pięknym miastem oraz na swoje konto, dopisuje pierwsze 24 punkty.

Filip Stopa: Debiut w RSMP w jednym z najtrudniejszych i bardzo wymagających rajdów uważam za udany. Prezentowaliśmy dobre tempo, które pozwalało na czołowe lokaty w klasie i dobre miejsce w klasyfikacji generalnej samochodem nie pierwszej młodości, co daje dużą satysfakcję. Sezon w tym roku jest bardzo krótki więc priorytetem dla nas była meta i cenne punkty. Ostatnie dwa oesy podróżowaliśmy z pękniętym przewodem hamulcowym, ale na szczęście udało się bezpiecznie dojechać do mety i obronić drugą lokatę w klasie. Mam nadzieję, że będziemy mogli kontynuować rywalizację podczas Rajdu Śląska. Do zobaczenie!

Rafał Ślęczka: Jesteśmy na mecie! arcytrudnego rajdu, który nam organizator przygotował. Była to pierwsza eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w rajdach samochodowych, w której zadebiutowaliśmy i raczej wstydu nie przynieśliśmy. Po mimo awarii i małych przygód co spowodowane było stratami czasowymi, udało się utrzymać 2. miejsce wypracowane pierwszego dnia Rajdu Rzeszowskiego. Dziękuję mojemu kierowcy Filipowi za kolejny sezon rajdowy, a to już 3, w którym możemy razem realizować swoje pasje i jak widać, że dobrze nam wychodzi.

Dziękujemy również naszym partnerom rajdowym, rodzinom, całemu naszemu zespołowi rajdowemu. Dziękujemy bardzo wszystkim, którzy bezpiecznie kibicowali nam na odcinkach rajdu oraz w mediach społecznościowych.